piątek, 9 sierpnia 2013




Z radością informuję, że nakładem krakowskiego wydawnictwa Miniatura ukazał się mój debiutancki tomik poetycki zatytułowany "rozszczepienie języka obcego". Chętnych na zakup bądź wymianę tej wizualnie pięknej, 
ilustrowanej malarstwem Louisa Weldena Hawkinsa publikacji, 
bardzo serdecznie zapraszam :)

poniedziałek, 5 sierpnia 2013


Courtney Blazon


               substancja syntetyczna

    Najbardziej się cenię, kiedy mnie nie ma. Wyobrażam sobie wszystkie szczęśliwe początki, niezauważalnie przechodzące w kody. Wyobrażam sobie twoją twarz - odbitą w monecie studni, potem myślę: to awers ja. Słychać śmiech cembrowiny, zgrzytliwy rechot łańcuchów. Myślę: każda studnia jest monetą, którą wrzucamy do jeszcze większej studni. Ta największa to lustro - ślepe, bo nie da się przez nie wrócić do piekła; trzeba pozostać z tej strony twojej twarzy. Trzeba zaakceptować fal start, stalagmityczne piękno kryształów soli, która rozmazuje ci róż-e...

środa, 31 lipca 2013


art quilt by Neroli Henderson
 



szkatułka
 
niczym światło odzierane z interlinii -
nie mam dokąd uciekać.
między słowa - wykwintne
słomki w ustach wczorajszego
zadziwienia - niosące orzeźwienie i czyniące
niemym? słowa to ścięgna wieczności,
jeśli gitara potrafi bez jednego szarpnięcia
poddać gry(f) (mi)nutom, do czego służy smyczek
zegarka i jaką smykałkę odwinę ze światła?
 

poniedziałek, 29 lipca 2013


from polyvore.com
 


anonim motywacyjny

powiedzmy, że krzyż to forma
do pieczenia w oczach
i ustach; że odejść
od zmysłów jest prościej
niż od tematu. zostanę więc świętą.
(co na to mój osobisty doradca
ubezpieczeniowy? co na to mój pies?)
będę wierzyć, że da się przeprowadzić
reformę postrzegania, zresztą i tak najważniejsze
powie o mnie krzyżyk
postawiony w rubryce imię i nazwisko
kartel(uszko)kalendarza.



Magritte, "Cloud"
 



A u Ciebie?
 
rano wstałam, wyszłam z książki
na przydymione powietrze, w oczach miałam kieliszki
Magritte'a, chciałam cię spytać o coś po hiszpańsku,
ze znakiem zapytania zakotwiczonym w
atmosferze, ale ta poderwała się
jak sparzone cząsteczki tlenu, lnu
porastającego bezkresne odmiany źródłosłów